Dodano: 04.06.2011
Wakacje, czas urlopów i dalekich podróży, nie jest to może najlepszy moment, aby wymądrzać się i propagować teoretyczne rozważania o systemach car audio lub systemach multimedialnych w samochodach. Na pewno zima, długie wieczory sprzyjają rozważaniom teoretycznym i bardziej zachęcają do majsterkowania w garażu, zwłaszcza gdy jest on ogrzewany. Prawda jest trochę inna, bowiem naszą cechą narodową jest skłonność do improwizacji i pozostawianie wszystkiego na ostatnią chwilę. Tak więc do przeczytania tego artykułu zachęcam wszystkich tych, którzy tuż przed wyjazdem chcą poprawić swój system audio w samochodzie tak, by podróż była przyjemniejsza. A może warto pomyśleć też o zainstalowaniu nawigacji satelitarnej, zwłaszcza wtedy, gdy wybieramy się w daleką zagraniczna podróż.
Nasze samochody niezależnie od marki i ceny jaką zapłaciliśmy, wyposażone są w najtańsze z możliwych systemów głośnikowych. Głośniki te, zamontowane są najczęściej w przednich drzwiach, desce rozdzielczej w tzw. podszybiu lub przy lewej stopie kierowcy i prawej stopie pasażera.
Niewątpliwie najszybciej i najskuteczniej poprawimy brzmienie naszego systemu audio, montując dobrej jakości głośniki przednie. Ostatnio pojawiło się trochę nowych produktów na naszym rynku wartych zainteresowania. Na rynku jest szereg produktów oferowanych w podobnych cenach. Wielu z nas nie miało okazji dokonać odsłuchów porównawczych. Zresztą słuchanie ściany w supermarkecie, czy szafy demo w firmie car audio, nie pozwoli nam dokonać prawidłowej oceny brzmienia głośników. W samochodzie są inne warunki akustyczne i system głośnikowy zabrzmi zupełnie inaczej.
Często okazuje się, że pierwsza fascynacja nowymi głośnikami sprawia, iż jesteśmy zachwyceni. Po dłuższym słuchaniu próbujemy korektorem dźwięku w radiootwarzaczu ustawić takie brzmienie, jakie by nam odpowiadało. Niestety, okazuje się, że jest to niemożliwe. Wielokrotnie trafiali do mnie użytkownicy głośników twierdzący, że dostają „bólu głowy” od brzmienia wysokich tonów - jest to wada wielu tanich zestawów. Trudno znaleźć zestaw z dobrym midwooferem i dobrym głośnikiem wysokotonowym. W pierwszych odsłuchach klient lepiej będzie oceniał zestaw, który „dobrze cyka”, na dłuższą metę to „cykanie” jest nie do zniesienia, no ale zestaw został kupiony - a przecież o to chodzi i handlowcom, i producentom. Potem problem jest w zasadzie nie do rozwiązania, chyba, że zmienimy głośniki wysokotonowe, ale wiadomo, koszty są znaczne, a samych głośników wysokotonowych, które nam zostały sprzedać nie sposób. Kupujmy więc takie systemy, z których będziemy zadowoleni. Nie kierujmy się obiegowymi opiniami i kampaniami reklamowymi. Najczęściej, im bardziej reklamowany produkt, tym mniej kasy poszło na opracowanie konstrukcji i samą konstrukcję, a więcej na reklamę. Podczas moich wieloletnich doświadczeń związanych z audio, wysłuchałem brzmienia bardzo wielu zestawów najróżniejszych producentów. Generalny wniosek mogę postawić taki, tanie głośniki wysokotonowe z membranami metalowymi nadają się do konstruowania odstraszaczy komarów lub płoszenia gryzoni w elewatorach zbożowych. Jest większa szansa, że tanie głośniki z miękką membraną najlepiej jedwabną, zagrają poprawniej. Nie jest to generalne stwierdzenie. O drogich systemach już tego powiedzieć nie można i bywa, że są głośniki z membranami aluminiowymi lub tytanowymi brzmiące fantastycznie, różnią się co prawda od głośników z membranami jedwabnymi charakterem brzmienia.
Myślę więc, że bez problemu uważny Czytelnik naszego pisma wybierze głośniki, które będą odpowiadały jego preferencjom muzycznym. Najlepsze miejsce do zamontowania głośników to przednie drzwi , na podszybiu najlepiej zainstalować głośniki wysokotonowe.
Podstawą poprawnego nagłośnienia w samochodzie jest dobry system głośników montowanych z przodu samochodu. Wielokrotnie już o tym pisałem, więc nie będę się specjalnie rozwodził, powiem tylko, że warto zamontować dobry system składający się z głośników niskośredniotonowych – wooferów, głośników wysokotonowych – tweeterów i zwrotnic. Najkorzystniejsze będzie zamontowanie głośników niskośredniotonowych w przednie drzwi samochodu. Oczywiście dobrze by było, aby drzwi były akustycznie wytłumione a głośniki poprawnie zamontowane, no ale o tym nasi Czytelnicy wiedzą doskonale. Głośniki wysokotonowe montujemy w słupkach przednich lub u nasady słupków. Polecam dwudrożny system głośnikowy ze zwrotnicą. Przypomnę jak ważną rolę w systemie głośnikowym spełnia zwrotnica. Po pierwsze, rozdziela sygnał akustyczny pomiędzy głośniki specjalnie skonstruowane do odtwarzania określonego pasma częstotliwości. W zestawie dwudrożnym do głośnika niskośredniotonowego kierowana jest część sygnału zawierająca częstotliwości od ok. 20 Hz do ok. 4000 Hz. Sygnały o częstotliwościach wyższych niż 4000 Hz kierowane są do głośnika wysokotonowego. Rozdzielenie sygnału jest wskazane nie tylko dlatego, że głośnik niskośredniotonowy nie odtworzyłby sygnałów akustycznych o częstotliwości większej od 4000 Hz, ale także dlatego, że prądy o częstotliwościach nie przetwarzanych przez głośnik niepotrzebnie płynęłyby przez jego cewkę, co powodowałoby wzrost temperatury cewki oraz niepotrzebnie obciążałyby wzmacniacz. W przypadku skierowania całego sygnału na głośnik wysokotonowy nieprzystosowany do przetwarzania sygnałów o niskiej częstotliwości ulegnie on uszkodzeniu – nastąpi przepalenie cewki tego głośnika.
Teraz jeszcze jedna decyzja , której podjęcie powinniśmy rozważyć. Przyjrzyjmy się krytycznie naszemu radioodtwarzaczowi . Może w naszym aucie jest jakiś „przedpotopowy „ model nie posiadający RDS-u o małej mocy wyjściowej a tu kupiliśmy „wypasiony” system głośnikowy TOP Hi-Fi. Decyzja może być tylko jedna, do kompletu kupujemy radioodtwarzacz.
O radioodtwarzaczach rozpisywałem się w poprzednim numerze ATŚ , więc odeślę zainteresowanych tym tematem do tegoż numeru naszego pisma. Przypomnę tylko, kupujemy produkt dobrej firmy, wyposażony w RDS, by nie kręcić gałką strojenia w czasie podróży, tylko zająć się obserwacją drogi, podziwianiem krajobrazu i słuchaniem muzyki. Powinien być również wyposażony w odtwarzacz plików MP-3, chyba, że mamy audiofilski słuch i pliki MP-3 kaleczą nasze uszy, to wtedy kupujemy radioodtwarzacz z 24-bitowym przetwornikiem c/a.
Zmiany, których wykonanie proponuję, zajmą nam niewiele czasu, trochę kasy na te cele warto poświęcić, a sprzęt car audio tanieje. Nie jest co prawda tak tani, jak za granicami Naszej Ojczyzny. Jeżeli wybieracie się na zagraniczne wojaże, to zakupy w tzw. starych krajach Unii na pewno pozwolą zaoszczędzić trochę kasy. Również korzystniejsze będą zakupy na Ukrainie, w Rosji a nawet na Białorusi. Jeżeli ktoś z naszych Czytelników wybiera się w tamtym kierunku, to dokonując zakupów na terenie byłego ZSRR zaoszczędzi ok. 30 % funduszy.
Życzę naszym Czytelnikom dobrej pogody, przyjemnej podróży przy muzyce i korzystnych zakupów.