Dodano: 08.06.2011
Naszej ocenie poddaliśmy produkt amerykańskiej firmy Lanzar – wzmacniacz VIBE 411.
Wzmacniacz wyposażono w profesjonalne, złocone gniazda wejściowe RCA. Zaciski głośnikowe i zasilające są również złocone. Wzmacniacz posiada filtr dolnoprzepustowy (LPF) o regulowanej częstotliwości odcięcia w zakresie 40-350 Hz, filtr górnoprzepustowy (HPF) o regulowanej częstotliwości odcięcia w zakresie 40-3 kHz.
Wzmacniacz wyposażono:
• w układ podbicia basów - funkcję bass boost ze zdalną regulacją w zakresie 0-18 dB.
• zaawansowane obwody zabezpieczające
• system łagodnego załączania i wyłączania
Parametry wzmacniacza:
• Moc wyjściowa RMS – 4 x 75W lub 2 x 150W przy połączeniu w układ mostkowy
• Pasmo przenoszenia 15 Hz – 35 kHz
• Odstęp sygnał/szum – 90 dB
• Zniekształcenia nieliniowe 0,04 %
Teraz o brzmieniu. Nie jest to wzmacniacz przeznaczony do audiofilskich instalacji car audio. Przeprowadziliśmy odsłuchy w amochodzie VW Golf. Wzmacniacz pracował w najbardziej typowej aplikacji, dwa kanały wzmacniacza sterowały zestawem głośników przednich, pozostałe dwa kanały sterowały subwooferem. Jednostka sterująca to radioodtwarzacz Sony GTC 300. Wzmacniacz zasilał zestaw głośników AD 60 oraz subwoofer zbudowany w skrzyni typu zamkniętego z głośnikiem Ground Zero GZTW 10T. Dźwięk. Szybki precyzyjny bas świadczy o dobrej kontroli głośnika. Zbudowana scena dźwiękowa była poprawna i z dużą ilością szczegółów. Wydajna przetwornica układu zasilającego wzmacniacz, zapewnia dużą moc przy połączeniu w układzie mostkowym oraz zapewnia duża dynamikę dźwięku prezentowanego przez przedni system głośnikowy. Niewątpliwą zaletą tego wzmacniacza jest również doskonała relacja jakość/cena.
Wiesław & Piotr
Dobry Ton